Ostatniego dnia maja pojechaliśmy do Hażlacha na ścieżkę do źródełka Borgońka. Po wejściu na ścieżkę, szybko dało się odczuć, że upał dnia zostawiliśmy na granicy lasu. W lesie panował przyjemny chłód i wilgotność. Gwarantowały to niemal 170-letnie buki, młode graby, olchy, sosny, dęby, modrzewie a także graby, leszczyny i krzewy bzu czarnego. Ścieżka oprócz niezaprzeczalnego waloru przyrodniczego samego w sobie, została jeszcze wzbogacona o tablice edukacyjne o miejscowej florze i faunie.